Zasypiając w takich szczęśliwych chwilach wiem ponad wszelką wątpliwość, gdzie był najważniejszy moment mojego życia, tamten czas w przeszłości, miniony, a jednak trwały, ta wiecznotrwała chwila, serce ciepła.Potrzebowałam tylko jednego krótkiego cytatu, a skończyło się jak zwykle - przeczytałam wszystko; słodycz ciemności i ostry blask słońca odurzają i mamią.
Teraz czytam "To", chcąc się bać, ale jeszcze nie przyszedł strach. O wiele bardziej w pociągu przeraziła mnie "Nieznośna lekkość bytu". Ależ na tę książkę inaczej się patrzy mając trochę już życia za sobą!

1 komentarze:
Kiedyś sobie kupię tę książkę, bardzo mi się podobała.
Legg inn en kommentar
Dankjewel!